Triki sklepów, przez które zaszalejesz na zakupach!
30 kwietnia 2022Pewnie znasz to uczucie, gdy wychodzisz na zakupy mając odliczoną gotówkę na ten cel, lecz pod koniec dnia zdajesz sobie sprawę, że wydałeś dużo więcej, niż powinieneś. Tak ma...
Południowo-zachodnia część Polski jawi się jako coraz bardziej atrakcyjne miejsce do życia. Z tego powodu coraz więcej osób szuka używanych mieszkań w tym regionie. Ile to może kosztować? Jakiej ceny za wymarzone mieszkanie możemy się spodziewać?
Wielu przeciętnych obywateli nie stać na zakup nowego mieszkania bezpośrednio od dewelopera. Wiązałoby się to z zaciągnięciem ogromnego kredytu na wiele lat, który i tak nie wszyscy by dostali. Z tego powodu, coraz atrakcyjniejszą alternatywą staje się kupno nieruchomości z „drugiej ręki”. Sytuacja na rynku wtórnym mieszkań jest odmienna w poszczególnych miastach i regionach. Dziś przyjrzymy się bliżej południowo-zachodniej części kraju, a w szczególności dwóm wojewódzkim stolicom – w Opolu i we Wrocławiu.
Województwo dolnośląskie jest regionem bardzo dobrze rozwiniętym gospodarczo o wielu walorach, które może zaoferować zarówno swoim mieszkańcom, jak i odwiedzającym to miejsce turystom. Dolny Śląsk jest znaczącym punktem na mapie Polski, ale i całej Europy – znajduje się tu dużo inwestycji z kapitałem zagranicznym. To wszystko wpływa na sytuację na rynku wtórnym nieruchomości. We Wrocławiu średnia cena za metr kwadratowy wynosi 5 700, a nawet 5 900 zł. Najmniejszą, ale i najdroższą dzielnicą jest, co nikogo nie dziwi, Stare Miasto. To centrum życia kulturalnego, administracyjnego i handlowego. Za nieruchomość w zabytkowej kamienicy w sercu Wrocławia należy zapłacić niekiedy nawet 7 tys. zł za metr kwadratowy. Najmniej zapłacimy z kolei w dawnych osadach wiejskich przyłączonych do miasta od północnej strony. Są to, m. in., dzielnice: Zakrzów, Psie Pole i Różanka. Jeżeli chodzi o liczbę ofert sprzedaży mieszkań z rynku wtórnego, przeważającą część stanowią te znajdujące się w dzielnicy Fabryczna. Właściciele oferują tu głównie mieszkania w blokach, o wiele rzadziej – w domach jednorodzinnych.
Opolszczyzna to o wiele mniejsze i mniej rozwinięte województwo. Mimo to jego atrakcyjność tkwi w bliskim sąsiedztwie z Czechami oraz Niemcami, a także dobrze zorganizowanej infrastrukturze drogowej. W Opolu cena za metr kwadratowy oscyluje średnio wokół 4 300 – 4 500 zł. To jedne z niższych cen w miastach wojewódzkich na terenie całego kraju. Najwięcej ofert dotyczy mieszkań 2-3 pokojowych (np. w Zaodrzu, Centrum i Śródmieściu), najmniej – dużych, 4-5 pokojowych. Stosunkowo tanie nieruchomości są położone w północnej części Opola, na przykład w dzielnicy Groszowice. Na drugim biegunie znajdują się lokale z Półwsi. Najdroższe są mieszkania do 40 m2, zaś najtańsze - ok. 100 m2.
Południowo-zachodnia Polaka to region wysoko zurbanizowany – ponad połowa mieszkańców żyje w miastach, co może być sygnałem dla inwestorów, że warto otworzyć własny biznes w tej części kraju. Kiedy potencjał tej części kraju zostanie w pełni odkryty, ceny mieszkań zapewne pójdą jeszcze bardziej w górę.
Komentarze